XIII v-Mundial

Strona poświęcona XIII v-Mundialowi, który odbędzie się w Baridasie i Sclavinii.

  • Stadiony mundialu
    Stadiony

Organizatorzy


Almera  (www)

Almera jest nowoczesną metropolią oraz kluczowym ośrodkiem gospodarczym i politycznym Królestwa Baridasu. Leżące na archipelagu Arped miasto zostało zbudowane na rozkaz księcia Alma. Początkowo Almera była ogromnym jak na tamte czasy grodem warownym, lecz później straciła na swojej świetności. O dawnych czasach świadczą unikalne w skali rzeczpospolitej sarmackiej zabytki.

Najważniejszym szlakiem komunikacyjnym Królewskiego Miasta jest bezapelacyjnie ciągnący się wzdłuż całego miasta Trakt Królewski. Idąc na zachód, jako pierwszy zobaczymy Plac Baridajczyków, nad którym góruje pomnik Anioła z Almery. Został postawiony na pamiątkę Lilianny de Folvil-Arped – gubernator Królestwa Baridasu, inicjatorki Sarmacko-Natańskich Dni Kultury oraz Sarmackich Słuchowisk. Wokół terenu idealnie wkomponowano zieleń i ławki, dzięki czemu plac stał się idealnym miejscem na chwilę odpoczynku. Idąc dalej, zauważymy Pałac Sprawiedliwości. Wewnątrz znajdowały się trzy sale sędziowskie, w których zapadały przeróżne wyroki. Oprócz tego w bibliotece przechowywano pokaźne zbiory aktów prawnych. Niestety, pewnego dnia to miejsce zostało strawione przez pożar. Obecnie Pałac Sprawiedliwości stał się miejscem, w którym idee pokoju, wspólnoty i pomocy bliźniemu są najważniejszymi zasadami – te wszystkie reguły zostały wykute na postumentach kamiennych posągów, znajdujących się w jego korytarzach.

Na wysokości mostu Awarskiego znajduje się nowoczesny stadion piłkarski, który został zbudowany od podstaw na potrzeby v-Mundialu. Zarówno krzesełka, jak i fasada nawiązują do barw Królestwa Baridasu. Na sześciu kondygnacjach obiektu mieszczą się między innymi szatnie dla drużyn, salon odnowy biologicznej, pomieszczenia dla mediów, sale konferencyjne, sklepy sportowe i restauracje. Miejsce pod murawą przeznaczono na parking, który pomieści 2400 samochodów. Dojazd do stadionu zapewnia komunikacja miejska. Bogata sieć linii tramwajowych i autobusowych, która pozwala dotrzeć z każdego miejsca miasta do obiektu, zdecydowanie ułatwia zaplanowanie swojej podróży po Almerze.

Niech Trwa Ostateczna Rywalizacja – Fare Mestardens!


Eldorat  (www)

Miasto Stołeczne Eldorat, błękitna stolica Konsulatu Sclavinii, szczyci się obok Almery mianem najprężniej rozwijającego się miasta w Księstwie Sarmacji. Na skwerach i placach Eldoratu stoją pomniki Michała Stoyałowskiego, Izaaka Amadeja, Stanisława Gertalda i innych Ojców Założycieli, a w powietrzu czuć klimat dumy i ciężkiej pracy, jaką sclavińczycy włożyli w budowę swojej ojczyzny. Zbudowane na Eldzie miasto doświadczyło najlepszych dla Sclavinii czasów Rzeczpospolitej Sclavińskiej, przetrwało burzliwe czasy Rzeczpospolitej Sclavinii i Trizondalu oraz Królestwa Sclavinii Emila I Potockiego, aż w końcu, za sprawą interwencji Michała hr. Staropodlaskiego – stało się stolicą odrodzonego w ramach Księstwa Sarmacji samorządu.

Eldorat słynie z wysoko rozwiniętej infrastruktury. Przez Eldę w samym mieście przechodzą aż cztery mosty, spośród których najbardziej znanym jest Most Śp. Bartosza hr. von Thorn-Mackiewicza, autora oryginalnej strony Miasta Stołecznego, uznanego Sarmaty i naszego niezapomnianego przyjaciela. Bezproblemowy transport zapewnia darmowa komunikacja miejska, liczni taksówkarze i – szczególnie w południowej części miasta – dorożkarze. Blisko morskiego wybrzeża znajduje się Stary Rynek znany ze starożytnego obelisku, który góruje nad siedzibą Wysokiego Emila Eldoratu. Idąc w głąb centrum miniemy budynki administracyjne Konsulatu leżące na placu Aarona Rozmana, a kontynuując wzdłuż ulicy Felixa Stoyalusa dojdziemy do stadionu FK Freedom Eldorat, największego kompleksu sportowego w całej Sclavinii. FK Freedom Eldorat na planie miasta zagościł w roku 2008, a w 2014 został odświeżony i przebudowany, żeby zapewnić kibicom sportowym jak najlepszą jakość obsługi. Na trybunach wewnętrznych jest miejsce dla 48 tysięcy kibiców, a na lożach honorowych po obu stronach stadionu dla bardziej wymagających obserwatorów znalazły się dwa tysiące dodatkowych miejsc. W jego bezpośrednim sąsiedztwie znajdują się parkingi dla samochodów osobowych i autobusów oraz szeroki wybór hoteli i noclegowni.

Przygotowany na v-mundial Eldorat zaprasza wszystkich gości na wspólne świętowanie!


Republika Scholandzka  (www)

Sarmacka mniejszość scholandzka większość ma przyjemność powitać zagranicznych gości – czy są wśród nich jakieś Gnomy? – w Republice Scholandzkiej, miasta słynącego z okraszonego wolnością autorytaryzmu i twardej ręki wolnej dystrybucji dóbr. Pamięć o Arminie kultywuje się tutaj poprzez utrzymywanie w absolutnym porządku garażów i składów amunicji. Zaszczytne miejsce w alei wszystkich świeckich zajmuje także JKW Piotr II Grzegorz, który doczekał się nawet własnego ronda, znajdującego się w samym centrum aglomeracji, łącząc ulicę Nihilsemperest ze świeżą jak o poranku aleją Schulelosehoere i Hochsigmuntstraße. Gdzieś na rogu znajduje się też sklep z produktami lateksowymi i hurtownia podków, talerzy oraz skład libertów z czasów Złotej Wolności, tuż przy Więzieniu Książęcym – tym, na którego murze wysprayowany jest napis oznajmiający, że Gau tu był. Większość mieszkańców Republiki pozostaje zatrudnionych w zakładach Scholandischen Motoren Werken (SMW), zalewających sarmacki rynek produktami najwyższej klasy. Po prawdziwym wybuchu Ostatecznej Krucjaty dnia 3 czerwca 2014, po powstaniu urzędu Przywódcy, Republika Scholandzka stała się jedną z największych inspiracji dla transformacji ustrojowej w obecnym Konsulacie Sclavinii.

Największym stadionem Republiki Scholandzkiej pozostaje scholandzka w swym wykonaniu Pszczółka, mieszcząca wszystkich scholandczyków v-świata i do 40 tysięcy kibiców. W przypadku większości meczów, Pszczółka w swojej wielonarodowości dorównuje zwykle Eldoratowi, goszcząc kluby i kibiców ze wszystkich stron Pollinu. Najwierniejszą kibicką z okolic pozostaje anonimowa Diuczessa, znana z hucznych celebracji wygranych, jak i przegranych meczów lokalnych klubów sportowych, takich jak Arminjugend czy Scholandischen FußKlub. Szacuje się, że to właśnie przejezdni stanowią większość spośród słynnych 1001 kochanków miejscowej dominy.


Bereza Kotwicka  (www)

Tu bije serce Ostatecznej Krucjaty. Tutaj ziszcza się sen o nowej Sclavinii. Bereza szczyci się największą ilością szubienic per capita w całej Sarmacji oraz stylem architektonicznym, w którym beton stał się materiałem pozwalającym konstruktorom na wznoszenie wysmakowanych budowli o niezrównanej subtelności. W razie buntu przeciwko władzy konsularnej to właśnie stąd wyruszą bojowcy Waffen-OK, by przywrócić prawo i porządek.

Turystom polecamy wzięcie udziału w tradycyjnych Dwóch Minutach Nienawiści Do Nowego Kotwicza. Droga na stadion wiedzie obok osiemdziesięciooośmiometrowego pomnika pana Jawła, który był kumplem Odolana z wojska.


Krasnystok (www)

Niegdyś malutka wieś, dziś prężnie rozwijające się miasto. Krasnystok zawsze przyciągał do siebie gości, już w VIII wieku do eremów w krasnostockich lasach przybywali pielgrzymi, aby poradzić się pustelników w ważnych życiowych dylematach. Po raz pierwszy nazwa Krasnystok jest wymieniona w dokumencie z 1228 roku informującym o rozpoczęciu budowy sanktuarium i własności nad wsi przez franciszkanów. Przez kilka stuleci Krasnystok był wsią, której centrum był klasztor i sanktuarium, początek rozbudowy Krasnegostoku i przekształcania go w miasto datuje się na 1734 rok. Przez kolejne kilkadziesiąt lat Krasnystok był małym miasteczkiem. Gwałtowna rozbudowa rozpoczęła się w latach 70. XX wieku i trwa do dziś. W Krasnymstoku warto odwiedzić: zabytkowy franciszkański klasztor, ratusz miejski, główną ulicę Krasnegostoku, która jest perłą sclavińskiej architektury, secesyjny dworzec kolejowy i wiele, wiele innych.


Grań (www)

Dwuwież, stolica Grani, jest liczącą sobie ponad osiem tysięcy mieszkańców wsią otoczoną przez strome granie Gór Strzelistych. Pomimo populacji pozwalającej Dwuwieżowi starać się o status miejski, zgodnie z lokalną tradycją pozostaje on siołem na specjalnych prawach autonomicznych, potwierdzonych w akcie nadania lenna jego kolejnemu, po kilkudziesięcioletniej przerwie, sclavińskiemu właścicielowi. Od co najmniej czterystu lat, a szczególnie w burzliwych czasach, osiedlali się tutaj mieszkańcy wywodzący się z różnych zakątków Sclavinii, umykający przed politycznymi represjami. Podwaliny pierwszej konstrukcji z prawdziwego zdarzenia powstałej w Grani dał bękart włodarza kotwickiego, Teodor z Dłużyc, przez przyjaciół politycznych swojego ojca nazywany też Graniastym Baronem; cieszący się złą sławą pośród arystokracji sclavińskiej zbieg z dworu ojca, z którym pozostawał w konflikcie, dla odmiany pozostawał przyjacielem szlachty i ginącego rycerstwa. Legendarnym schronieniem Teodora była kanciasta wieża, w całości zbudowana z wyciętych z górskich ustroni kamiennych bloków, która przetrwała aż po dzisiejszy dzień, z niewielkimi modyfikacjami dodanymi przez późniejszych właścicieli. Oryginalną konstrukcję datuje się na rok 1637. Drugą wieżę ówczesnej Wieżycy zbudował faworyt Alberta markiza Staroziemskiego, arystokraty eldorackiego, słynny architekt Adam baronet Bystrzycki. Wysmukła wieża miała być rzekomym schronieniem dla szukającego wytchnienia od wielkoświatowej polityki markiza, w którym ponoć spędzał całe dnie w towarzystwie baroneta Bystrzyckiego. Oboje zmarli tragicznie w trakcie pożaru wieży wznieconego prawdopodobnie przez wrogów politycznych markiza. Szczątki obojga wydobyto ze zgliszczy dopiero na dwa lata po pożarze, w roku 1793. Na pamiątkę powstania kolejnej wieży, następni właściciele wsi przemianowali ją na Dwuwież.

Oprócz dwóch przyciągających wzrok wież, w siole stoi również stara rezydencja rodowa zapamiętale wspierającego secesyjną politykę dawnego Królestwa Sclavinii kolonialnego rodu Tuwarów, wysoki na trzy kondygnacje ratusz miejski w całości w stylu barokowym, a w pobliżu wsi znajduje się słynna Jaskinia Bez Dna, bezdenna grota o dokładnie 276 różnej wielkości odnogach, która corocznie zwabia tysiące grotołazów z całego Konsulatu. Miejscowy stadion powstał w roku 2007, pierwotnie służąc za miejsce igrzysk letniskowych rozgrywanych między lokalnymi, sclavińskimi klubami piłkarskimi. Rozbudowany w roku 2014 o dodatkowe trybuny i zadaszenie, jest w stanie przyjąć nawet 23 tysiące kibiców; często niewystarczające zapotrzebowanie na miejsce zaspokajają przenośne telebimy i dodatkowe, zewnętrzne trybuny.


Ciuad de Bravo  (www)

Wiesz, gdzie jesteś? No pewnie, że wiesz. Musisz mieć cholerne szczęście, skoro znalazłeś się aż na progu pałacu Sekretarza Generalnego El Viejo. Zagryź więc kaliskie cygaro, zapal paprykę z Bananopesztu i słuchaj uważnie. Ten gmach wybudował własnymi rękami El Gubernatore Eduardo Santos von Stahlernkopfen y Cabano, tak jak zresztą swój pałac. I tamte domy. Wszystko tutaj powstało dzięki opatrzności Towarzysza Wandy, majora Bravo i pracy naszych rąk. Przejdź się ulicami kokainowego centrum świata i weź oddech – ale niezbyt głęboki, żeby nie wpaść w malignę. Rządzimy się tu sami od pradziada dziada, nie sugeruj się więc tym, że prokrastynatorzy z północy wydają swoje akciki prawne, chcąc poczuć się lepszymi. O co mi chodzi, pytasz? A, na przykład o ten ordonans z 6 grudnia 2012 roku, „powołujący do życia Republikę Południowego Baridasu”. Jakbyśmy ich potrzebowali!

Bo tak naprawdę to na południu znajdziesz to, co w Baridasie najlepsze. Zbierające banany dzieci biegają z bananami na twarzach, nocne życie toczy się wokół komunalnych biznesów rozrywkowych, a utrzymujący porządek milicjanci z La Militia el Regulo codziennie rozbijają jakąś szajkę Królewskiej Gwardii Baridasu. Słowem, tak zajebiście, że na całym wandowym świecie zakładają kluby noszące nazwy naszych miast. Wszędzie dojedziesz pojazdem szynowym, miejsca w wagonach są idealnie dostosowane do pośladków podróżnika. Na rogu każdej ulicy sprzedają kolejne numery Tygodnika Wszetecznego z rebusem i planem miasta na ostatniej stronie. Na lewo – pałace, na wprost życie wielkomiejskie, na prawo Estadio Gran Bananez, a do tyłu lepiej nie idź. Estadio Gran Bananez to największy stadion w całym Księstwie Sarmacji, mieści na swoich trybunach 40 tysięcy osób, ale jak weźmiesz kochanka na barana to też nic się nie stanie. Rekordową ilością odnotowanych kibiców było 87 tysięcy w noc po abdykacji Piotra II Grzegorza. Jeśli oni się zmieścili, to zmieszczą się wszyscy inni – arriba!


Markona  (www)

Malownicza stolica Leśnego Wybrzeża. Trzecie pod względem wielkości miasto w Królestwie Baridasu stanowi prawdziwy raj dla turystów. Markona pełni funkcje administracyjne, kulturalne, naukowe i gospodarcze.

Serce miasta od wielu wieków stanowi Rynek Główny – dzisiaj wyjątkowa skarbnica wiedzy historycznej i zabytkowych obiektów. Rynek ma kształt prostokąta o wymiarach 250 x 200 m. Został wytyczony w 1312 roku na rozkaz ówczesnego zarządcy miasta.

W centrum znajduje się pomnik króla Alma – historycznego władcy Królestwa Baridasu. Na jego podstawie widnieje inskrypcja: „My, naród baridajski, poświęcamy ten pomnik królu Almowi”. Monument powstał niemalże sto lat temu. Rzeźba została w całości wykonana z brązu.

W północnej części miasta znajduje się stadion, który jest w stanie pomieścić 42 tysiące kibiców. Niedawno został przebudowany, aby spełnić wszystkie wymagania fanów v-Mundialu. Na dwóch kondygnacjach stadionu nie zabrakło restauracji i sklepów sportowych.

Serdecznie zapraszamy do Markony! Nasza gościnność nie zna granic!

Awara Południowa  (www)

Burzliwa historia Awary od samego początku związana jest z dziejami Baridasu. Niegdyś, na mocy umowy międzynarodowej, podzielona i oddana w dyspozycję Organizacji Polskich Mikronacji, dzisiaj znowu jest zjednoczona z macierzą. Wszystko dzięki odwadze i uporze Baridajczyków, którzy za sprawą uchwały Rady Królestwa z 17 lutego 2013 roku podnieśli zapomniane roszczenia, oraz wsparciu Księstwa Sarmacji, którego sprawnie działająca dyplomacja wypracowała porozumienie z dnia 14 sierpnia 2015 roku, w ramach którego Królestwo Dreamlandu oddało swoje roszczenia w ręce prawowitego właściciela wyspy. Awara, a w szczególności Awara Południowa, jest miejscem mieszania się wielu kultur – Baridajskiej, Scholandzkiej i Sarmackiej, czego dobitym dowodem jest administracyjna przynależność regionu. Północna część wyspy stanowi bowiem dependencję Korony Księstwa Sarmacji, a południowa jest terytorium bezpośrednio podlegającym pod zarząd Królestwa Baridasu. Mieszkańców obu części wyspy łączą jednak przyjazne i dobrosąsiedzkie kontakty, co doskonale obrazuje historyczny herb wyspy przedstawiający dwie, uściśnięte dłonie. Obecna, zaktualizowana, ale i archiwalna strona Awary, bliższa jest dzisiejszej rzeczywistości politycznej niż powstała później strona pod banderą OPM.

Stolicą Awary Południowej jest miasto Arminborg, nieco bardziej rozbudowane od miasteczka Awara z którym graniczy od północy. Wieżowce, które niegdyś stanowiły centrum prac i lokum pracowników OPM, przekształcone zostały na biura i budynki mieszkalne dla ludności cywilnej, a dawne Centrum Współpracy Scholandzko-Sarmackiej pełni teraz funkcję muzeum, ucząc młodzież o walorach współpracy międzynarodowej. Awara Południowa posiada aż cztery boiska, z czego największym jest Arminborg Arena, powstała w 2009 z inicjatywy ówczesnego sekretarza Meuléna Labrosse, a w 2012 rozbudowana i wyremontowana. Pomieści do 44 tysięcy kibiców, oferując wysoką jakość obsługi, niesamowite wrażenia i zapewniając kibicom wszelkie komforty i bezpieczeństwo.


Cracoffia (www)

Drugie pod względem wielkości i ludności miasto Królestwa Baridasu. Stolica kantonu Elia. To tutaj rezyduje Rada Królestwa, która służy pomocą Monarsze. Nowoczesne miasto z wieloma tradycjami.
Przechadzając się po Cracofii, nie sposób nie zauważyć klasycystycznego ratusza. Budowla została wzniesiona na planie prostokąta. Na 20 kolumnach obiektu umieszczono 40 paremii prawniczych. Kolumnadę zwieńczają pilastry z wizerunkiem białego orła.
Na obrzeżach miasta znajduje się międzynarodowy port lotniczy. Rocznie obsługuje on prawie 3,9 mln osób. Z lotniska do Cracoffii transport zapewnia autobusowa komunikacja miejska.
W samym centrum miasta znajduje się stadion piłkarski, który został wybudowany na początku XXI wieku. Od tego czasu był kilkakrotnie modernizowany. Jest w stanie pomieścić blisko 48 tysięcy kibiców. Fasada stadionu może być podświetlana w dowolnych barwach.
Do dyspozycji kibiców są wolontariusze, którzy z chęcią opowiedzą o historii miasta. Przeżyj z nami niezapomniane chwile. Serdecznie zapraszamy!